Czyli jak malowanie wpływa na mózg, emocje i samopoczucie

W Farbotece nie mówimy „malujmy, bo ładnie wygląda”. Mówimy: „malujmy, bo to działa — na ciało, na umysł, na układ nerwowy”. I to nie tylko anegdotycznie — za tym stoją rzeczywiste mechanizmy psychologiczne i neurologiczne, które naukowcy badają w kontekście arteterapii.

Sensoryczne doświadczenie ma sens

Kontakt z farbą – ciężką, lepką lub gęstą – dostarcza intensywnych bodźców dotykowych i wzrokowych, które angażują układ nerwowy w sposób, którego nie zapewni tablet czy kolorowanka. Wstępne dowody sugerują, że aktywności sensoryczne mogą wspierać regulację emocji i zachowań, pomagając organizmowi „przełączyć kanał” z nadmiernej stymulacji na świadomy, skoncentrowany kontakt z materiałem twórczym — a taki kontakt ułatwia regulację nastroju i napięcia psychicznego.

Badania zbiorcze nad arteterapią wskazują, że terapia przez sztukę znacząco obniża objawy lęku u dzieci i młodzieży, zwłaszcza w sytuacjach przewlekłego stresu czy napięcia emocjonalnego. Metaanaliza objęła setki uczestników i wykazała, że dzieci, które brały udział w zajęciach artystycznych, notowały istotne spadki poziomu lęku w porównaniu z tymi, które tego nie robiły.

Inne badania koncentrują się na specyficznych grupach, np. uczniów z trudnościami edukacyjnymi – i wykazują, że malowanie może obniżać poziom niepokoju nawet w dłuższej perspektywie, nie tylko od razu po zajęciach.

Regulacja sensoryczna i uwaga

Dla wielu dzieci sensoryczne trudności oznaczają problemy z koncentracją, nadmierną pobudliwość lub szybkie męczenie się bodźcami z otoczenia. Aktywności arteterapeutyczne, które łączą ruch ręki, kolor i kontakt z fakturą materiału, aktywnie wspierają integrację sensoryczną, czyli zdolność mózgu do łączenia i interpretowania wrażeń dotykowych, wzrokowych i kinestetycznych. Badania wskazują, że takie łączenie zmysłów może poprawiać uwagę i pozytywne zachowania u dzieci z trudnościami sensorycznymi.

Mechanizm działania — więcej niż „ładna zabawa”

Popularna w psychologii teoria Expressive Therapies Continuum opisuje, że praca z materiałami plastycznymi angażuje nie tylko emocje, ale też różne poziomy przetwarzania informacji w mózgu — od kinestetycznego (ruch i dotyk), przez wizualno-percepcyjny, aż do symbolicznego. Oznacza to, że tworzenie obrazu jest aktywnym procesem neuropsychologicznym, nie tylko ładnym ruchem ręki.

Co z dorosłymi?

Badania kliniczne nad arteterapią wykazały, że u dorosłych zaangażowanie w proces twórczy redukuje odczuwany stres i lęk, niezależnie od umiejętności artystycznych. Sama koncentracja na twórczym akcie – bez oceniania efektu – powoduje obniżenie poziomu negatywnych emocji i daje poczucie kontroli i osiągnięcia, które naukowo łączone jest z poprawą samopoczucia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *